Regulacje Prawne
Sonda
Gdzie złowiłeś największa rybę?
 

Integracja - Gdańsk 21.05.2010

Napisane przez Mariusz
Oceń ten artykuł
(12 głosów)
Integracja - Gdańsk 21.05.2010
Czasami są takie chwile w życiu człowieka, kiedy dochodzi do wniosku, ze nic nie ma sensu, ale są też takie kiedy jest dumny z tego co zrobił. To drugie uczucie towarzyszyło mi podczas pierwszego spotkania integracyjnego forumowiczów wędkarza morskiego. Ludzie z rozmaitych zakątków naszego kraju, a w przypadku Paco nawet z Norwegii, byli naocznym dowodem tego, że warto było stworzyć nasz portal.

Integracja rozpoczęła się już w czwartek. Zapoznanie, kolacja i okazja do świętowania jaką dał nam PACO, który właśnie w ten dzień obchodził urodziny,  taki był program tego dnia, a właściwie wieczora.

 

W piętek rano przy GRECIE, jednostce z której mieliśmy penetrować wody zatoki, meldują się kolejni uczestnicy wyprawy. Zapowiadana brzydka pogoda nijak nie pasowała do naszych nastrojów i do tego co zastaliśmy na wodzie. Niemal bezwietrzne warunki nie pomagały nam w łowach, ale przecież nie o to chodziło. Spotkanie nasze, to okazja do poznania nowych, bardzo ciekawych ludzi, metod połowów i w wielu przypadkach sprzętu, którego na co dzień nie da się zobaczyć na sklepowych półkach. Dinet prezentował ręcznie wykonywane wędki z pracowni  XRods, Paco pokazywał przynęty, sztuczne i naturalne, na co dzień używane w Norwegii, ja mogłem poopowiadać o tym jak zdobywałem Mistrzostwo Polski, Tom_S umożliwiał nam delektowanie się  wyrobami jego lokalnego  browaru, Ostry opowiadał o tym co można złowić w zatoce, tak więc na nudę nikt nie mógł narzekać.

 

Plan rejsu był taki, najpierw dorsze z wraków, później belony, które w końcu pojawiły się w zatoce. Większość z nas mogła pierwszy raz w życiu łowić bałtyckie wątłusze na przynęty naturalne, szproty. Co prawda ryby, pomimo tego, że Ostry dwoił się i troił, nie chciały zbytnio współpracować, my jednak uparcie  próbowaliśmy  je wyłuskiwać z kolejnych tajnych miejscówek naszego przewodnika. Może okazów nie złowiliśmy ale na kolację z pewnością starczy.

 

Po dorszach płyniemy pod sam brzeg na belony. Tutaj prym wiódł Raschpel. Złowił kilka ładnych sztuk i pomimo młodego wieku pokazał, że tajniki sztuki wędkarskiej nie są mu obce.

 

Po powrocie do bazy trwały przygotowania do portalowego grilla. Niestety mnie tam już być nie mogło, ale reszta uczestników z pewnością podzieli się wrażeniami z tego co tam się działo.

Cóż, wszystko co dobre kiedyś się kończy i nasz rejs też dobiegał końca. Niech żałują ci, których tam nie było. Na pociesznie powiem, że już planowana jest kolejna impreza w innym regionie naszego wybrzeża, prawdopodobnie w Darłowie, na którą już wszystkich zapraszam.

 

Szczególne słowa wdzięczności  kieruję do  „OSTREGO”, który w znaczący sposób przyczynił się od organizacji naszego święta – ADAŚ wielkie dzięki!!!

 

W pierwszym portalowym spotkaniu uczestniczyli:

 

1. Ostry (szyper)
2. Tom_S (kapitan)
3. kostek (bez rejsu, tylko integracja)
4. Grocik
5. Dinet
6. djlutek
7. mariusz
8. Andy
9. paco
10. ewa
11. Lego
12. raschpel

9 komentarze

  • Odnośnik do komentarzy Michał sobota, 22 maja 2010 11:40 Umieszczone przez: Michał

    Dziękuję wszystkim uczestnikom integracji czwartkowej, rejsu, integracji piątkowej, za super atmosferę, Miło było was wszystkich poznać i mam nadzieję do zobaczenia. Pozdrawiam

    Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
  • Odnośnik do komentarzy Przemek sobota, 22 maja 2010 12:12 Umieszczone przez: Przemek

    Ja również dziękuję. Ja tam jestem w 157% zadowolony. Były ryby, była muzyka, słońce, spokój momentami cisza wręcz, było rwanie zestawów, zrywanie ryb. Najbardziej interesowała mnie technika prowadzenia pilkera Mariusza:) podglądałem, podglądałem ze 2h każdy niemal rzut i wiem, że kompletnie źle pilkerowałem... ciekawe wnioski wysnułem... Teoria prowadzenia przynety na forach, filmach wędkarskich a zobaczenie kuszenie ryby na żywo przez profesionalistów? - "bezcenne:)" To kiedy powtórka?:D już się nie mogę doczekać...

    Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
  • Odnośnik do komentarzy ludwik sobota, 22 maja 2010 13:30 Umieszczone przez: ludwik

    Było super.Rybki były wspólny grill ,jednym słowem oderwanie od codzienności więcej takich imprez już planujemy następną może to będzie Bornholm a może Norwegia, pozdrawiam i do następnej imprezy.

    Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
  • Odnośnik do komentarzy Andrzej sobota, 22 maja 2010 16:14 Umieszczone przez: Andrzej

    Długo będziemy wspominali... Było miło. http://www.wedkarzmorski.pl/forum/11-dorszowanie/1679-integracja-cz-1.html?limit=12&start=60#2996

    Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
  • Odnośnik do komentarzy Tomek sobota, 22 maja 2010 22:19 Umieszczone przez: Tomek

    Eh, już nie chce mi się gadać jak było ;-) Mariusz- szykuj się na następną integrację na Bornholm, tam może nie będziesz miał zasięgu;-)

    Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
  • Odnośnik do komentarzy Adam niedziela, 23 maja 2010 11:44 Umieszczone przez: Adam

    Panowie, wszystkim wam dziękuję za wizytę i mile spędzony czas. Szkoda, że inne obowiązki nie pozwoliły niektórym pozostać dłużej, ale i tak było naprawdę fajnie. Z taką ekipą na Bornholm, czy gdziekolwiek indziej piszę się w ciemno. Pozdrawiam i do zobaczenia.

    Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
  • Odnośnik do komentarzy Pawel niedziela, 23 maja 2010 17:59 Umieszczone przez: Pawel

    Mam nadzieje, ze uda mi sie dolaczyc do kolejnej imprezy. Na Borholm czy moze gdzies w Norge....wszystko zalezy od czasu i kasy. Fajnie bylo by w Norwegii, przekonalem sie bowiem, ze ani przynety norweskie sztuczne i naturalne nie do konca sie sprawdzaja w Baltyku. Podziekowania, za wspaniale spedzone chwile i naprawde niezapomniany rejs

    Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
  • Odnośnik do komentarzy Marek środa, 26 maja 2010 09:08 Umieszczone przez: Marek

    do następnego Panowie, do następnego!!!

    Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
  • Odnośnik do komentarzy Eugeniusz poniedziałek, 31 maja 2010 19:51 Umieszczone przez: Eugeniusz

    Gratulacje serdeczne dla uczestników integracji nr 1 !!! Szkoda, że nie mogłem być razem z Wami... Może następnym razem!!!

    Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

Dodaj komentarz



Logowanie



Wiadomości prywatne

You are not logged in.

Get Adobe Flash player
Get Adobe Flash player

Portalowe gadżety

Twój koszyk jest pusty


Get Adobe Flash player