Regulacje Prawne
Sonda
Gdzie złowiłeś największa rybę?
 

Integracja II - Bornholm 23-24.09.2010

Napisane przez Tomasz Wróbel
Oceń ten artykuł
(6 głosów)
Integracja II - Bornholm 23-24.09.2010
Po udanej imprezie „Integracja nr 1”szybko postanowiliśmy zrobić powtórkę. Wybór padł na Bornholm, na dwudniowy rejs. Mózgiem przedsięwzięcia został Marek „Dinet” ze Szczecina. Czas do „Integracji nr 2 płynął bardzo, bardzo powoli, każdy odliczał najpierw miesiące, potem tygodnie, potem już tylko dni. I tu stała się rzecz przykra- groźnej kontuzji dosłownie tuż przed wypłynięciem, która wyeliminowała go z rejsu, dostał nasz organizator Marek. Wielka szkoda, że go nie było… Na szczęście szybko znalazł się chętny na jego miejsce, co też ma swoje plusy, bo zdaje się, ze Darek „Easyrider” wsiąkł w forum i dalsze integracje na dobre.

Emocje sięgnęły zenitu na kilkadziesiąt godzin przed planowanym spotkaniem, natomiast kilka godzin przed umówioną godziną shoutbox dosłownie się zagotował od pytań, wymian linków z prognozą, przewidywań, planów… Obsady w aucie już dawno zostały porobione, miejsca spotkań umówione, gdyż jechaliśmy z różnych części Polski. Pozostawało tylko czekać… W końcu stało się! 22.09.2010r. armator potwierdził rejs! Wyruszyliśmy na kilka aut, spotkaliśmy się późnym wieczorem na nabrzeżu portu w Kołobrzegu.

 

Jednostka jaką mieliśmy płynąć to znany „Globtroter”, kuter nowy i wygodny, z odpowiednim zapleczem pomagającym w integracji. Do owej zasiedliśmy ochoczo, tym bardziej, że kolega Machina miał urodziny, a ja imieniny. Do łowiska mieliśmy kilka godzin, więc śmiało można było podyskutować, nie tylko o rybach.

 

W końcu zaczęliśmy łowić- głębokości przy wyspie dość duże, sięgające 60- 70m, dryf spory, jednak ryb jak na lekarstwo. Dominowały „wymiarówki” w okolicach kilograma. Kto by się tam jednak przejmował ilościami, tym bardziej w takim towarzystwie… Najbardziej ambitni łowili, inni odpoczywali, inni pogłębiali integrację- słowem- dla każdego coś miłego. Największego dorsza wyjął Ostry i on, jak się później okazało zdobył ufundowaną przez portal nagrodę za największą rybę. Dorsz złowiony przez Adama Ostrego miał ok. 5 kg.

 

Po kilkunastogodzinnym łowieniu, około 18.00. zawinęliśmy do portu w Nexo- i tu również dla każdego coś miłego- zimne piwo z kufla (raz się żyje), nocne spacery, rozmowy, wypoczynek, czy, a jakże, dalsza integracja.

 

Gdy obudziliśmy się następnego dnia rano- byliśmy już na pełnym morzu, od razu rozpoczęliśmy łowienie. Tym razem łowiska bliżej Kołobrzegu. Nieco płycej- do 30 m, dryf też mniejszy. Z rybami podobnie. Kto jednak chciał i się starał- przez dwa dni połowił.

Po obiedzie zaczęliśmy się kierować w kierunku portu…

Niestety- 2 dni szybko minęły, wszystko dobre niestety szybko się kończy.

 

Warto dodać, że przez cały czas dopisywała nam piękna, słoneczna, choć wietrzna, jesienna pogoda. Było naprawdę świetnie! Na tyle, że nie było już poruszania kolejnej kwestii, czy następna „Integracja” się odbędzie, ale „gdzie” i „kiedy, oraz czemu tak późno”…

Cóż, czekanie i cierpliwość wpisane jest w nasze hobby, zatem odliczam dni do następnego spotkania!

 

 

W integracji na Bornholmie udział wzięli:

 

1.easyrider
2.Tom_S
3.Ostry
4.arturek43
5.Lego
6.Grocik

7. djlutek

8.Góral
9.Struch
10.Raschpel
11.lion
12.Jacek
13.mahina1
14.krissan

 

tekst: Tomasz Wróbel „Tom_S”, foto: djlutek

6 komentarze

  • Odnośnik do komentarzy Mariusz czwartek, 30 września 2010 05:45 Umieszczone przez: Mariusz

    widać po minach, że impreza bardzo się udała. Aż Wam zazdroszczę :-)

    Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
  • Odnośnik do komentarzy Michał czwartek, 30 września 2010 05:50 Umieszczone przez: Michał

    Oj udała się. Dzięki Panowie i do następnego mam nadzieje w pełnym składzie !

    Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
  • Odnośnik do komentarzy Adam czwartek, 30 września 2010 06:36 Umieszczone przez: Adam

    Mi też się podobało, pomimo grypy i gorączki. Przez 2 dni wytrzymałem z wędką na pokładzie w sumie z godzinę. Ale dałem radę i nawet rybę złowiłem. Bornholm odwiedziłem, z kapitanem pogawędziłem, miód i piwo piłem. Kiedy następna integra i gdzie? :D

    Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
  • Odnośnik do komentarzy ludwik czwartek, 30 września 2010 13:44 Umieszczone przez: ludwik

    Pozostaje tylko dodać do zobaczenia następnym razem z tak sympatycznym gronie.

    Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
  • Odnośnik do komentarzy SławekP piątek, 01 października 2010 05:40 Umieszczone przez: SławekP

    Integra na 100% była zajefajna, nawet Ostremu udalo sie cos zlapac a to juz sukces bo o ile naplywac on umie to lapac niekoniecznie......a napewno ryby.(:-))))))))))))))) Bajo do nastepnego razu jak aura pozwoli, Greta sie nie obrazi i lista przyjmie.

    Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
  • Odnośnik do komentarzy Marek środa, 06 października 2010 12:22 Umieszczone przez: Marek

    Tyle czekania, a na końcu taki pech :( Pocieszające, że wszyscy się dobrze bawili.

    Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

Dodaj komentarz



Logowanie



Wiadomości prywatne

You are not logged in.

Get Adobe Flash player
Get Adobe Flash player

Portalowe gadżety

Twój koszyk jest pusty


Get Adobe Flash player