Jednak okazuje się, że te wędki to tzw "maczówki".
Próbowałem rzucać nimi z plaży oliwką 50g. Leciało i leciało...
Obciążyłem wędkę Silstara ciężarkiem 90g i też poszło ale czy dalej? Nie sądzę. Ważne, że blank wytrzymał ale nie chcę zniszczyć kija, szkoda go na takie obciążenia. Te kijaszki Silstara i Garbolino służą mi ok. 20lat i są rzeczywiście dobre.
Specjalnie na plażę (do surfcastingu) kupiłem wędki DAIWA Apollo 150.
Są to krótkie wędki - 3.60m.
Dzisiaj, po kilku plażowaniach przyznaję, że są zdecydowanie za krótkie.
Ciężar wyrzutowy 150g może jest adekwatny do faktycznego obciążenia ale nie próbuję tego w obawie o zniszczenie.
Nie polecam. Jak już kupować cokolwiek to zaczynać od 4.20 - 4.50m.
Niestety, nauka kosztuje
Akurat w tym konkretnym przypadku chciałem pomóc komuś, kto pilnie potrzebował gotówki. Notabene tzw "fachowiec z branży plażowej" z dwumiesięcznym stażem. Aktualnie pilnie śledzący forum jako "gość" z ogólnie znanych powodów.
Ten sam, który twierdzi, cyt: "przyjaciele z Pomuchla przychodzą do niego po radę..."
Nie sugerujcie się sugestiami sprzedawcy ani reklamówkami sklepów internetowych. Bzdety i bzdury, papier wszystko przyjmie. Ja już nie jestem taki cierpliwy