Get Adobe Flash player

Inne
Budowa własnej wędki
Witam. Idea własnoręcznej budowy wędki a właściwie kilku pojawiła się około dwóch lat temu ale jak to w życiu pojawiały się jakieś przeszkody w realizacji tegoż pomysłu. Z góry został określony blank na jakim ma powstać tenże kijek. Był to blank malezyjskiej firmy Xzoga . Jedynie wtedy kiedy pojawił się pomysł nie byłem zdecydowany co do modelu.  W końcu po wielu  rozważaniach wybór padł na Taka G60 8KG.  Zamówiłem i po chyba 4 dniach kurier dostarczył pod mój adres. Zero problemów. Blank w realnym spotkaniu okazał się jeszcze bardziej delikatny niż go widziałem na necie. Jedynie potężnej grubości ścianki przeczyły temu złudzeniu. ... więcej

Wędkowanie w Norwegii
Czy wędkowanie w norweskich fiordach różni się od rekreacyjnego połowu w Bałtyku?   Po 4 latach życia w bliskiej odległości Osterfjord nieopodal Bergen, śmiało mogę postawić taką tezę. Zasadniczą różnicą są głębokości z jakimi przyjdzie się nam zmierzyć, wędkując w zimnych lecz rybnych wodach Norwegii. Często przy samym brzegu, który może wydawać się niepozorny, głębokość sięga nawet do  400m! Tak nie jest to żart, sam osobiście znam takie miejscówki. Kolejną odmianą są ryby fiordów. W zasadzie najwspanialsze w tym wszystkim jest to, że nigdy nie jesteś pewien co może być na końcu haka. Pływają tu rozmaite gatunki , od tych które trzymają się blisko powierzchni jak makrela, do typowo rybek głębinowych jak żabnica, czy halibut. Niestety spotkać halibuta na Osterfjord jest rzeczą raczej mało prawdopodobną, lecz nie niemożliwą. Można sie tu jednak spodziewać wielkich żabnic, największa złowiona na głębokości ok.500m miała wagę 99.5kg! Prawdziwe monstrum.   ... więcej

Specjalistyczny przypon
Nie jest tajemnicą to, że najlepsze przynęty, bez względu na to jakie gatunki ryb poławiamy, to te, które na co dzień występują w miejscach ich bytowania. Przynęty naturalne potrafią skusić do brania nawet te ryby, które ignoruję całą gamę przynęt sztucznych.  Na zachodzie europy bardzo popularne jest łowienie z kutrów właśnie  na przynęty naturalne. Dlaczego? Odpowiedź jest bardzo prosta – żadna inna metoda nie pozwala na łowienie niemal wszystkich, występujących w danym akwenie gatunków ryb. Mam nadzieję, że poniższe informacje pozwolą przybliżyć polskim wędkarzom tą, jeszcze ”egzotyczną” metodę łoienia w morzu ... więcej

przygotowanie przynęt
Swego czasu miałem to szczęcie, że gościłem w ośrodku wędkarskim w Norwegii razem z wędkarzami z Niemiec, którzy jak się później okazało, byli specjalistami w łowieniu zębaczy. Ryba ta, wzbudza u każdego wędkarza nieprzeciętne emocje. Jej wygląd niczym nie przypomina większości mieszkańców słonych wód, przerażające szczeki potrafią wystraszyć najbardziej odważnych, a siła tej ryby jest wręcz niewiarygodna. Bezpośrednie tłumaczenie niemieckiej nazwy zębacza brzmi „ryba która miażdży kamienie” i to w znacznym stopniu oddaje jej charakter. Żywi się ona wszystkim co może znaleźć na dnie, krabami, krewetkami, rybami. Niesamowita siła jej szczęk umożliwia miażdżenie wszystkiego co znajdzie się w okolicy jej otworu gębowego. Kiedyś obserwowałem piękny okaz, który wylegiwał się na dnie, a w około niego leżało kilka  fląder. Co robiły w pobliżu tego drapieżnika?  Czekały na resztki tego co szczęki zębacza robią z potencjalną ofiarą.   ... więcej

Dorsze z wraków

Napisane przez Piotr
Jastarnia
Marzeniem każdego wędkarza jest złowienie dużego dorsza. Nie jest to łatwa sprawa a na większości łowisk po prostu czysty przypadek. Co zrobić aby pomóc szczęściu i tych „przypadków” było więcej? Proponuję a zarazem polecam wypad na bałtyckie wraki. Jeżeli wraki to oczywiście okolice Helu. Dno usiane jest różnej maści wrakami statków, kutrów, barek czy okrętów wojennych. Jedne w dobrym stanie inne rozsypane. Kilka dni łowienia nie wystarczy aby je obłowić. Wszystkie te wrakowiska są potencjalnym łowiskiem dużych dorszy. Nie jest łatwo się do nich dostać, masa zakamarków, wnęki, dziury, wszech obecne sieci rybackie, to wszystko skutecznie chroni wielkie wątłusze przed naszymi przynętami.   Ale od początku, ... więcej

Morska mucha

Napisane przez Grzegorz
Autor z trotką
Chciałem się podzielić własnym doświadczeniem wedkarskim na wybrzeżu bałtyckim.Łowię na muche od jedenastu lat, z początku wiadomo,rzeka.Pstrągi lipienie od czasu do czasu trocie, ewentualnie szczupaki w maju.Pamiętam jak pare lat temu w maju wraz z paroma kolegami wybralismy się do orzechowa na belony.Mieliśmy łowić je na spining, spytałem kolegów czy te ryby da się złowić na muchę, odpowiedzieli, że w zasadzie to raczej tak bo ryby te podchodzą pod same nogi więc daleko nie trzeba rzucać.Oczywiście wybrałem muchę. ... więcej

Wakacje na plaży
Ilu z nas zna to uczucie, kiedy planując urlop zastanawiamy się co zrobić aby chociaż przez chwilę mieć czas na uprawianie naszego hobby. Kręcimy, kombinujemy, a i tak z reguły górę biorą plany naszej rodziny. Cóż, nie pozostaje nam nic innego jak tylko spuścić głowę albo wypoczywać na wybrzeżu. To właśnie tutaj, jak nigdzie indziej możemy urlopować i jednocześnie wędkować. Samo morze to nieograniczone wręcz możliwości. Możemy łowić z kutrów, coraz więcej jednostek wypływa z naszych portów. Jeśli nie lubimy tłoku, możemy kusić bałtyckie drapieżniki z małych, maksymalnie kilkuosobowych łódek. Plaża z kolei, jest bardzo rybnym i jeszcze nie do końca odkrytym wędkarskim eldorado. Jeśli zaś nie chcemy bawić się surfcastingiem, czy też nie podobają nam się dorsze, możemy wziąć w rękę spining i poszukać drapieżników wędrując wzdłuż wybrzeża. Na zachodzie europy połów troci i łososi z morskiego brzegu cieszy się niesamowitą popularnością, w Polsce ta metoda dopiero raczkuje, choć obiektywnie trzeba przyznać, że tegoroczne wyniki jednoznacznie świadczą o tym, że polscy wędkarze doskonale wyczuli gusta bałtyckich salmonidów. ... więcej


Logowanie



Wiadomości prywatne

You are not logged in.

Get Adobe Flash player
Get Adobe Flash player

Portalowe gadżety

Twój koszyk jest pusty