Get Adobe Flash player
Regulacje Prawne
Sonda
Gdzie złowiłeś największa rybę?
 

Duży dorsz – ryba głębokiej wody

Redaktor: Administrator
Oceń ten artykuł
(9 głosów)
Ola w akcji
MaG :: Ola w akcji
Wielu wędkarzy wyciągając z wody kolejne małe dorsze marzy o spotkaniu z prawdziwym królem bałtyckich głębin – cętkowanym drapieżnikiem, którego masa przekracza magiczne 10 kilogramów. W pasie przybrzeżnym trudno o dwu cyfrówki, co nie zmienia faktu, że czasami je się tam łowi, niemniej jednak aby łowić je dość regularnie należy zmienić łowiska i sprzęt, którego będziemy używać. Dlatego też, coraz więcej naszych armatorów oferuje rejsy ukierunkowane na połowy prawdziwych okazów.Ciężko byłoby spenetrować ciekawe łowiska i wraki w ciągu jednego dnia, dlatego też takie wyprawy planuje się na dwie, trzy doby. O popularności takich eskapad niech świadczy to, że na większości jednostek oferujących takowe usługi, terminy zarezerwowane są na kilka miesięcy do przodu.

 Duży dorsz to ryba głębin. Szansę na spotkanie z nim rosną wprost proporcjonalnie do głębokości łowiska. 50-60 metrów to próg przyzwoitości, najczęściej jednak łowimy na głębokościach 70-90 metrów. Jeśli jeszcze nasz szyper ma tam namierzone jakieś wraki, mamy niemal stuprocentową pewność, że ktoś z uczestników rejsu będzie miał spotkanie z olbrzymim, pulsującym ciężarem szamocącym się na drugim końcu wędziska.

W odróżnieniu do łowienia na głębokościach do 40 metrów, głębiej używamy znacznie cięższych przynęt. 150, 200, 250 a nawet 300 gram to ciężary, które w zależności od warunków panujących na łowisku, będą najczęściej ostatnim elementem naszych zestawów. Łowiąc na wrakach koniecznością jest używanie plecionek (ze względu na ich wytrzymałość) i odpowiednich przyponów żyłkowych. Widok wędkarza próbującego podnieść wrak z dna morza, tylko dlatego, że zapomniał o zamontowaniu przyponu z żyłki potrafi być naprawdę komiczny. I o ile dla łowiących z boku, może to być tylko element kutrowego folkloru, o tyle dla takiego jegomościa może się to wiązać ze znacznymi wydatkami. Pilker, przywieszki, kilkadziesiąt (czasami nawet ponad 100!!!) metrów plecionki, to wszystko razem wzięte znacznie potrafi uszczuplić budżet każdego wędkarza. Ale cóż, jak się nie myśli to trzeba ponosić tego konsekwencje.

Podczas wielu takich wypraw nie zauważyłem, aby kształt przynęt miał większe znaczenie. Podstawowym kryterium jakie powinny spełniać pilkery jest ich zwarta budowa, aby zbytnio nie odchodziły na boki i szybko docierały do dna. Najczęściej używane kolory to srebrny, złoty a w ostatnim okresie bardzo skuteczny są żółty fluo, czerwony fluo i luminescencyjny.Dobór przywieszek to już indywidualna sprawa każdego wilka morskiego, choć według moich obserwacji najskuteczniejsze są te w kolorach japońskiej czerwieni i jej kompozycji z innymi kolorami, oraz żółty, seledyn i nie wiedzieć czemu tak rzadko używany, czarny.

Łowiąc na wraku warto czasami z pilkera zdjąć kotwicę i łowić na dwie przywieszki. Ilość brań wcale nie musi być mniejsza, natomiast z pewnością zmniejszy nam się ilość przynęt którymi często wędkarze „ozdabiają” wraki.Wędki do łowienia na dużych głębokościach i na ciężkie przynęty powinny być znacznie mocniejsze od tych, których używamy penetrując tradycyjne łowiska, znajdujące się w odległości do 12 mil od brzegu. 250, 300, 500 gram górnego ciężaru wyrzutu to wcale nie przesada. Zatrzymać olbrzymiego wątłusza, próbującego ukryć się w wraku wcale nie jest tak łatwo. Tylko mocne wędzisko, wytrzymały kołowrotek z odpowiednim zapasam mocnej linki może nam to umożliwić. Długość kijów do bałtyckiego big game powinna wynosić od 230 do 270 cm. Im krótsza dźwignia, tym mniej siły będziemy musieli włożyć w hol. Osobiście używam wędziska długości 250 cm i ciężarze wyrzutu do 500 gram. Dla wielu będzie to przesada, ale ta wędka, dzięki temu, że jej ostatnie kilkadziesiąt centymetrów to włókno szklane, ma dolną granice wyrzutu określoną na 150 gram. Taka budowa sprawia, że z powodzeniem mogę używać przynęt lekkich i ciężkich, nic nie tracąc z jej czułości.

Kołowrotek przy holu dużych sztuk nie może nas zawieść. Dlatego też nie patrzmy na ilość łożysk, błyszczące barwy i rzucające się w oczy opisy i reklamy. Podstawowym kryterium oceny powinna być jego niezawodność. Nigdy na takie wyprawy nie zabieram „młynków” których przynajmniej kilka razy wcześniej nie miałem na rybach. Powód takiego zachowania jest bardzo prosty, nie chciałbym stracić być może ryby życia przez awarię nowej zabawki.Diabeł tkwi w szczegółach. O tej bolesnej prawdzie wielu z Was przekonało się już osobiście. Kółka łącznikowe, krętliki, agrafki, kotwice, tu nie ma miejsca na prowizorkę. Wszystkie te elementy przed każdym wędkowaniem należy dokładnie sprawdzić i w razie koniczności wymienić. Iluzoryczna oszczędność kilku złotych może skutkować utratą nie tylko ryby, ale również całego zestawu końcowego, a to już znacznie większy wydatek, o czym chyba nikogo nie trzeba przekonywać.

Dalekomorskie rejsy to przygoda do prawdziwych koneserów wędkarstwa morskiego. Pamiętajmy jednak o tym, że morze to żywioł, z którym nie ma żartów. Zachowanie bezpieczeństwa na kutrze powinno być priorytetem każdego wędkarza. Alkohol, brawura, nonszalancja – od nich już tylko krok do tragedii. Każdy szanujący się wędkarz powinien walczyć z tymi patologiami, tak aby każdy kolejny rejs był tylko i wyłącznie bezstresowym sposobem spędzania wolnego czasu.Bałtyk, wbrew temu co coraz częściej można usłyszeć, czy też przeczytać w różnych mediach, jest wciąż bardzo atrakcyjnym łowiskiem. Spotkania z dużymi dorszami nie są rzadkością. Tylko w czasie ostatnich wakacji złowiono wiele ryb, których masa przekroczyła magiczne 10 kilogramów. Kiedyś w naszym kraju panowało przeświadczenie, że aby łowić duże wątłusze trzeba udać się do Władysławowa. Nic bardziej mylnego.  28 kilo złowione w Kołobrzegu, 23 kilo  wyholowane w Darłowie, kilkunastokilogramowe sztuki wyciągane w Łebie i Ustce, świadczą o tym, że na spotkanie za rekordową rybą mamy szansę w każdym z tych wędkarskich ośrodków. Recepta na sukces jest bardzo prosta - odrobina szczęścia, dobry szyper i jednostka, odpowiednia przynęta, faza księżyca, pora roku, stan morza, siła i kierunek wiatru........................

Ostatnie od Administrator

Więcej z tej kategorii: Początki - co warto wiedzieć »

Dodaj komentarz



Logowanie



Wiadomości prywatne

You are not logged in.

Get Adobe Flash player
Get Adobe Flash player

Portalowe gadżety

Twój koszyk jest pusty


Get Adobe Flash player