Regulacje Prawne
Sonda
Gdzie złowiłeś największa rybę?
 

Morskie Mistrzostwa Polski - Łeba 2011

Napisane przez Mariusz
Oceń ten artykuł
(1 głos)
Morskie Mistrzostwa Polski -  Łeba 2011
Kolejne Mistrzostwa Polski w wędkarstwie morskim już za nami. W dniach od 12 do 15 maja czołówka polskich wilków morskich  rywalizowała w Łebie.  Pod względem liczby uczestników zawody te były rekordowe. 134 zawodników w w klasyfikacji indywidualnej i 43 drużyny, te liczby  robią wrażenie.

 

W piątek z powodu złych warunków atmosferycznych, rywalizacja nie  doszła do skutku. W sobotę było już zdecydowanie lepiej -  9 kutrów  wypłynęło  penterować  łebskie łowiska. Dla mniej doświadczonych zawodników był to bardzo trudnyt dzień. Bardzo mały dryf i chimeryczne brania  premiowały specjalistów od przywieszek i jak się po podsumowaniu dnia okazało, faktycznie tak było.  Osobiście wolę łowić na pilkery i sam miałem problemy z dopasowaniem odpowiednich gum. Do przerwy miałem 6 ryb podczas gdy lider, Roman Olma z Wrocławia, miał ich już 12. Na dwie godziny przed końcem tury zdecydowałem się na zagranie pokerowe. Zdjąłem przywieszki i na koniec zestawu założyłem 100 gramowego   pilkera GETKA® Champion w kolorze złoto miodowym.  Już pierwsze rzuty pokazały, że był to strzał w dziesiątkę. Co prawda dużo ryb spadało, wiele było niewymiarowych, ale w rezultacie zakończyłem turę na drugim miejscu z 20 rybami, a jej zwycięzca miał ich na koncie 21. Gdyby tak ta tura była o 10 minut dłuższa……..

 

Drugi dzień zmagań, mimo niezbyt przychylnych prognoz,  przywitał nas praktycznie bezwietrznym Bałtykiem. Ryb było zdecydowanie mniej, a o skali trudności niech świdczy to, że wielu zawodników kończyło rywalizację z zerowym dorobkiem.  „Popłyneli” zawodnicy z Niemiec, którzy zawsze zaliczani są do faworytów. Neptun nie sprzyjał tak znakomitym wędkarzom jak Julek Bernat, Grześ Kondrat czy chociażby liderowi  w klasyfikacji krajowej po pierszym dniu – Romkowi Olmie. Spływając  do portu wiedzieliśmy już, że będą olbrzymie przetasowania w czołówce, choć jeszcze nie widzieliśmy kto zostanie Mistrzem.

 

Komisja sędziowska pracowała pod kierunkiem sędziego głównego Waldemara Szmajdy ogłosiła następujące wyniki:

 

W klasyfikacji indywidualnej międzynarodowej (sklasyfikowano 134 zawodników), najlepsi okazali się:

 

1.Krzysztof Sosnowski, PZW Okręg Mazowiecki 2 - 2 punkty sektorowe
2. Jerzy Bajer, WKS PZW Okręg Koszalin 2  - 2 punkty sektorowe
3. Zdzisław Drewnik, PZW Okręg Wrocław 3 - 3 punkty sektorowe
4. Tadeusz Laskosz, SKWM Dorsz PZW  - 4 punkty sektorowe
5. Mariusz Getka, WKS PZW Okręg Koszalin 2 - 5 punktów sektorowych
6. Piotr Ziółkowski, PZW Okręg Mazowiecki 2 - 5 punktów sektorowych

 

Klasyfikacja indywidualna krajowa (sklasyfikowano 125 zawodników):

 

1.Krzysztof Sosnowski, PZW Okręg Mazowiecki 2 - 2 punkty sektorowe
2. Jerzy Bajer, WKS PZW Okręg Koszalin 2  - 2 punkty sektorowe
3. Zdzisław Drewnik, PZW Okręg Wrocław 3 - 3 punkty sektorowe
4. Tadeusz Laskosz, SKWM Dorsz PZW  - 4 punkty sektorowe
5. Kazimierz Klamrowski, SKWM Pomuchel Lębork - 4 punkty sektorowe
6. Mariusz Getka, WKS PZW Okręg Koszalin 2 - 5 punktów sektorowych

 

Klasyfikacji drużynowa międzynarodowa (sklasyfikowano 43 kluby):

 

1.WKS PZW Okręg Koszalin 2 26 punktów sektorowych
2. PZW Okręg Wrocław 3  27 punktów sektorowych
3. PZW Okręg Mazowiecki 1 28 punktów sektorowych
4. SKWM Dorsz PZW Wrocław 1 29 punktów sektorowych 
5. PZW Okręg Słupsk  29 punktów sektorowych 
6. PZW Okręg Mazowiecki 2 31 punktów sektorowych

 

Klasyfikacji drużynowa krajowa (sklasyfikowano 40 klubów):

 

1. WKS PZW Okręg Koszalin 2 25 punktów sektorowych
2. PZW Okręg Wrocław 3   26 punktów sektorowych
3. PZW Okręg Słupsk   26 punktów sektorowych
4. PZW Okręg Mazowiecki 1 27 punktów sektorowych
5. SKWM Dorsz PZW Wrocław 1 29 punktów sektorowych
6. PZW Okręg Mazowiecki 2 30 punktów sektorowych

 

Podsumowując mogę stwierdzić, że były to udane mistrzostwa, za które szczególne podziękowania należą się organizatorom z Okręgu PZW we Wrocławiu.

 

Dzięki sponsorom, którymi byli: GETKA® Pilker, Grauvell PL, Mikado, Jaxon, Konger, Active Holiday i  Krokodyl,   zwycięzcy klasyfikacji krajowej dostali wiele atrakcyjnych nagród.

 

Niestety  nie obeszło się też bez incydentu, który trzeba nagłaśniać i  piętnować. Jeden z zawodników próbował podmienić innemu rybę! Zostało to na szczęcie zauważone i osoba ta, z informacji które posiadam, długo na żadnej imprezie ogólnopolskiej nie wystartuje.

 

Dla mnie osobiście były to bardzo udane zawody nie tylko pod względem towarzyskim ale przede wszystkim sportowym. Kolejny rok w czołówce kraju, dwa złota w drużynie, piąte miejsce indywidualnie w tak mocno obsadzonej imprezie i to, że wyniki te osiągnąłem łowiąc na pilkery które sam produkuję – czego można chcieć więcej.

 

Do zobaczenia na kolejnych zawodach zaliczanych do klasyfikacji Grand Prix, które już w czerwcu odbędą się w Ustce.

 

Dodaj komentarz



Logowanie



Wiadomości prywatne

You are not logged in.

Get Adobe Flash player
Get Adobe Flash player

Portalowe gadżety

Twój koszyk jest pusty