Chęć uczestniczenia w Darłowskiej Plaży wyraziło ponad 130 zawodników, ale niestety większość, ze względów logistycznych, została odprawiona z przysłowiowym kwitkiem. Cóż, zapewnienie odpowiedniej ilości miejsca dla tylu zawodników to już nie lada wyzwanie, a jak do tego dołączymy jeszcze wiele osób towarzyszących startującym, to robi się to już naprawdę pokaźnych rozmiarów impreza.
Niestety pogoda nie pomagała zawodnikom w osiąganiu dobrych wyników. W pierwszy dzień złowiono tylko jedną rybę, która zgłoszono komisji sędziowskiej. Wieczorna burza połączona z ulewą skutecznie eliminowała kolejnych zawodników, ale rano, wszyscy w komplecie zameldowali się na swoich stanowiskach. Sędziowie z duszą na ramieniu oczekiwali kolejnych zgłoszonych ryb i jak się okazało ich modłów wysłuchał Najwyższy, bo udało się dołowić jeszcze dwa leszcze.
Klasyfikacja końcowa przedstawiała się następująco:
1). Tomasz Polak (Gdańsk) – leszcz 1,360 kg
2). Jan Bubień (Poznań) – leszcz 0,765 kg
3). Andrzej Piegat (Płock) – leszcz 0,705 kg
Wszyscy uczestnicy, oraz osoby towarzyszące, zostali udekorowani medalami pamiątkowymi, tak więc każdy mógł się czuć zwycięzcą.
Dodatkową nagrodą dla wybranych była odznaka „Przyjaciel Darłowskiej Plaży” , którą koło PZW Łosoś z Darłowa przyznało następującym osobom: Wiesławowi Dawickiemu, Rafałowi Udzieli, Holgerowi Kobargowi , Tomaszowi Jabłońskiemu, Andrzejowi Piegatowi, Ryszardowi Sadowskiemu i Tomaszowi Polakowi. Wyróżnieni otrzymali dożywotnią 50% zniżkę w opłacie startowej podczas kolejnych edycji imprezy.
Dzięki licznym sponsorom nie tylko łowcy ryb mogli się cieszyć z atrakcyjnych nagród. Hojnie podarkami uczestników imprezy obdarowali:
1. Burmistrz miasta Darłowo
2. Grauvell Polska
3. Getka Pilker
4. Portfish Darłowo
5. Belonka.pl
6. Górnik II
7. Geomasz Sława
8. Turbot.pl
9. Maver
10. Poseł RP Wiesław Suchowiejko
11. Tygodnik Obserwator Lokalny
12. North River
13 Patronat medialny WW
14. Dariusz Kos ' Karczma Rzymska'
15. Krzysztof Kusiński Bomik , Skarp
Pomimo ekstremalnej pogody i niezbyt intensywnie żerujących ryb, głównemu organizatorowi i animatorowi życia wędkarskiego w Darłowie, a ja jeszcze mogę dodać mojemu przyjacielowi, Piotrkowi Eblowi, wszyscy uczestnicy, zgodnym chórem powiedzieli – „DO ZOBACZENIA ZA ROK!”



