Generalnie uzbroiłem je w kółeczka łącznikowe ELBE w rozmiarze 8mm, tak jak zasugerował mi Zamki, przyznaję, że sprawiło mi to troszkę kłopotu. Generalnie otwór jak na pierwszy rzut oka jest delikatnie za daleko od krawędzi blaszki. Niemniej jednak po zepsuciu w sumie jednego kółeczka udało sie je uzbroić w kotwice wanadowe VMC odporne na wodę morską.
Tak więc pierwsza wyprawa z tymi wahadłami nie była zbyt udana. Nie wiem od czego to zależy, lecz z nową lśniącą blaszką szanse na zdobycz są zazwyczaj mizerne.
Udało się coś wprawdzie zaciąć, lecz zaliczyłem spad. Zresztą późno było i pierwsze testy to tylko kilkanaście rzutów, bez większych efektów.
Kilka dni później kolejna wyprawa, pogoda nie zachęcała całkowicie do wędkowania. Przez większą część czasu spęędzonego nad wodą jedno pyknięcie i jeden rdzawiec.
zniechęcony pakując sprzęt zdecydowałem się na ostatniu rzut. Rzut rozpaczy okazał się rzutem dznia i na zamkerówkę udało sie wyciągnąć na brzeg czarniaka 8kg.
Dzisiaj postanowiliśmy wybrać się na rybki rano. Zebraliśmy się o godzinie 8 z domu. Wyciągnąłem blaszki z pudełka. Okazało się, że nie są już takie błyszczące jak na początku. Lekko zaszły nalotem od soli, troszkę miejscami pokazało się gdzieś rdzawo brązowy kolor złapany ze starego kółeczka.
Nie jestem do końca pewien, lecz możliwe, że właśnie przez to blaszki zrobiły się prawdziwym killerem na czarniaki. We dwójkę przez niecałe 3 godzinki wyciągneliśmy ok 40 czarniaków od 1 do 1.5kg. Rybki brały raz za razem
Muszę tutaj zanzaczyć, że łowiąc kijem Ron Thompson Norwegian Salmonstick 15-45g 386cm blaszki naprawdę latają mega daleko, nawet przy uzyciu plecionki 0.21mm
Blaszki w wodzie prowadzą się dosyć agresywnie, czasem łączą prace wahadła i wirówki, w sposób zupełnie nieoczekiwany. Uważam, że dzięki takiej właśnie niekonwencjonalnej pracy stały się tak zabójcze na moim łowisku. Muszę przyznać, że pozytywnie mnie zaskoczyły. Nie dość, że pięknie wyglądaja to są jeszcze skuteczne.
Całkowicie ze spokojnym sercem mogę je polecić do łowienia czarniaków, rdzawców metodą spinningową z brzegu i z łodzi. Jestem pewnien, że równie dobrze sprawdzą sie przy troci i łososiu.
Można na nie nawet złowic rozgwiazdę 
Paweł


