Producent – firma Cormoran pisze o nim tak : Specjalny kołowrotek do połowu dużych ryb w słonej wodzie. Kołowrotek o nieograniczonej mocy. Wszystkie części są specjalnie skonstruowane i odporne na słoną wodę. Big Ben nadaje się znakomicie do połowu sumów. Wyposażony w przekładnie Wormshaft, Przekładnię Power i najwyższej jakości komponenty.
Przełożenie : 4,8:1
Poj. szpuli : 280m/0,40mm
Nawój : 97cm
Waga : 575g - 6 łożysk kulkowych (stalowych)
- Przekładnia POWER
- Bezpoślizgowa blokada obrotów wstecznych INFINITE
- Szpula w systemie WORMSHAFT
- Frezowana CNC aluminiowa korbka
- Aluminiowa szpula do dalekich rzutów
- Szpula zapasowa
- Duża rolka prowadząca z systemem zapobiegającym skręcaniu żyłki ANTI-TWIST
- Sprężyna kabłąka o wydłużonej żywotności LONGLIFE
- Specjalny uchwyt korbki
Najbardziej bawią mnie zwroty typu „Frezowana CNC aluminiowa korbka” wow niesamowite.
Sama korbka na moje oko jest galwanizowanym aluminium, niestety pod wpływem słonej wody troszkę traci po pewnym czasie. Pojawiają się bąble i generalnie robi sie mało atrakcyjna.
Jedną z zalet są 2 szpule jakie dostajemy w standardzie.
Jednak największą wadą tego młynka jest brak łożyska w rolce kabłąka. Sama rolka obraca się na stalowym trzpieniu na tzw. łożysku ślizgowym. Już po sezonie rolka zaczęła mieć problemy z płynnym obrotem, mimo smarowania i płukania kołowrotka po powrocie z ryb. Dla mnie osobiście w kołowrotku rolka musi być na łożysku.
Nasz portalowy kolega Lego wypatrzył w internecie łożysko, które z powodzeniem udało się zamienić z nic nie wartym ślisgiem.
tu troszkę ucierpiało przy zdejmowaniu
a tu łożysko
Łożysko ma wymiar 5 x 8 x 2,5 i doskonale się sprawdza.
Generalnie przy cenie ok 250PLN kołowrotek jest solidną konstrukcją, która po 3 latach katowania nad fiordem nie zawiodła mnie jeszcze. No może poza tą okropną rolką, która poprostu przestała działać.
Przeniesienie napędu w moim przekonaniu nie posiada wad. Nie ma w nim zębatek teflonowych lecz wszytstko jest wykonane z dobrych materiałów.

Zewnętrznie już niestety nie jest tak kolorowo. Obudowa to ABS co prawda wysokiej jakości, lecz nie jest to alu. Po kilku rozkręceniach może się okazać, że śruby mają luz i ciężko będzie poskładać go w całość.
Po trzech sezonach kołowrotek oceniam na 3.5/5 Gdyby nie konieczność zaminy łożyska rolki oraz obudowa można by go śmiało ocenić na 4.5/5
Generalnie kołowrotek godny polecenia.


